Aktualności podatkowe, Aktualności samorządowe

Aktualności: NSA zmienia stanowisko – do maksymalnego dopuszczalnego czasu kontroli wliczamy wszystkie dni, nie tylko spędzone u podatnika

19 lutego 2020r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowe orzeczenie w sprawie powszechnej praktyki organów podatkowych prowadzenia kontroli w taki sposób, iż do czasu jej trwania wliczane są jedynie dni obecności kontrolujących u podatnika w jego siedzibie. Podatnicy i doradcy podatkowi od wielu lat wskazują, iż czas kontroli powinien być liczony od dnia jej wszczęcia do dnia doręczenia protokołu. W praktyce naszej Kancelarii mieliśmy do czynienia ze skrajnymi przypadkami prowadzenia kontroli przez kilka miesięcy czy nawet ponad rok w ten sposób, iż kontrolujący obecni byli w siedzibie podatnika jeden dzień w miesiącu. NSA w najnowszym orzeczeniu przyznał, iż takie postępowania są nadużyciem. Co ważne, dotychczasowe orzecznictwo uznawało stanowiska organów podatkowych za prawidłowe. Wyrok NSA daje szansę na zmianę niekorzystnej praktyki fiskusa.

Sprawa dotyczyła Spółki, u której toczyła się kontrola podatkowa. Naczelnik Urzędu Skarbowego 12 listopada 2013 r. doręczył stronie upoważnienie z 6 listopada 2013 r. i wszczął u niej kontrolę podatkową w zakresie prawidłowości rozliczeń z budżetem państwa z tytułu podatku od towarów i usług za okres styczeń – grudzień 2008 r. – kontrola związana z wykazaniem kwot zwrotu VAT w wymienionym okresie. W upoważnieniu organ podatkowy wskazał przewidywany termin zakończenia kontroli na 29 listopada 2013 r.

28 listopada 2013 r. spółka, na podstawie art. 84c ust. 1 i ust. 4 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (dalej u.s.d.g.), wniosła sprzeciw dotyczący prowadzenia kontroli ze względu na przekroczenie czasu jej trwania, podnosząc, że organ kontroli przekroczył czas trwania kontroli wskazany w art. 83 ust.1 pkt 1 u.s.d.g., tj. 12 dni roboczych. Obecnie materię tą reguluje ustawa z 6 marca 2018r. Prawo Przedsiębiorców.

Naczelnik US orzekł o kontynuowaniu czynności kontrolnych. Po rozpatrzeniu zażalenia spółki, Dyrektor Izby Skarbowej uchylił w całości postanowienie organu pierwszej instancji i stwierdził niedopuszczalność środka zaskarżenia w postaci sprzeciwu, zarzut strony dotyczący wydania zaskarżonego postanowienia z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 84c pkt 9 u.s.d.g. organ ten uznał za niezasadny.

Kontrola podatkowa prowadzona była w spółce od dnia wszczęcia do dnia wniesienia sprzeciwu przez 9 dni, tj.: 12,13, 15, 19, 20, 25, 26, 27 i 28 listopada 2013 r., co znalazło odzwierciedlenie w protokole kontroli doręczonym 29 listopada 2013 r. Zdaniem organu odwoławczego – nie ma żadnych podstaw, aby do okresu trwania kontroli wliczać czas gdy kontrolujący nie przebywa w siedzibie przedsiębiorcy, czy też okresu wyznaczonego na zebranie materiału dowodowego, opracowanie protokołu lub innych czynności.

W ocenie organu drugiej instancji do okresu faktycznego trwania czynności kontrolnych oraz biegu obowiązujących w tym zakresie limitów czasu trwania kontroli nie powinny być wliczane okresy oczekiwania na dokonanie określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania oraz okresy opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W świetle powyższego termin, o którym mowa w art. 84c ust. 4 u.s.d.g. nie rozpoczął biegu, a zatem wniesienie sprzeciwu było niedopuszczalne. W ocenie organu odwoławczego, w rozpatrywanej sprawie Naczelnik US nie miał podstaw prawnych do wydania postanowienia o kontynuowaniu czynności kontrolnych. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

WSA uznał ją za niezasadną, twierdząc, że żaden z przepisów nie obliguje organu podatkowego do prowadzenia czynności kontrolnych w systemie ciągłym, to jest przez następujące po sobie 12 dni roboczych. Zdaniem WSA, ustawa nie definiuje, co należy rozumieć pod pojęciem „dni roboczych”. Sąd pierwszej instancji, przyjął zatem, że pod tym pojęciem należy rozumieć te dni, w których pracownicy organu podatkowego pierwszej instancji faktycznie wykonywali czynności kontrolne w siedzibie podatnika. Omawiany przepis został wprowadzony do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej na podstawie ustawy z 19 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 18, poz. 97). W uzasadnieniu projektu tej nowelizacji wskazano, że nowelizacja przywołanego przepisu ma na celu zmniejszenie uciążliwości kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy (druk sejmowy nr 1204 – LEX). Mając na uwadze ów cel, należy przyjąć, że pod pojęciem dni roboczych rozumieć należy te dni, podczas których organ podatkowy prowadzi faktycznie czynności kontrolne w siedzibie przedsiębiorcy lub w miejscu w którym znajduje się dokumentacja podatkowa dotycząca okresu kontrolowanego. Czynności związane z kontrolą, które kontrolujący wykonują w siedzibie organu podatkowego, polegające, np. na analizie dokumentów dostarczonych przez podatnika bądź na sporządzeniu protokołu z kontroli, nie stanowią uciążliwości dla przedsiębiorcy. Powołano się też na liczne orzecznictwo w podobnych sprawach: wyrok NSA z 7 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1418/15, także powołany w zaskarżonym postanowieniu wyrok WSA w Rzeszowie z 24 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Rz 161/11.

NSA nie podzielił jednak stanowiska zaprezentowanego w powyższych wyrokach i zgodził się ze skarżącą, iż literalna wykładnia przepisu art. 83 u.s.d.g. wskazuje, że chodzi o 12 dni roboczych i to roboczych u kontrolowanego. Nie ma przy tym znaczenia, czy organ kontroli podejmował jakiekolwiek czynności kontrolne. Czas trwania kontroli określony jest też w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja Podatkowa. Na mocy jej art. 284 wszczęcie kontroli podatkowej następuje przez doręczenie kontrolowanemu upoważnienia do jej przeprowadzenia oraz okazanie legitymacji służbowej. Kontrola zaś kończy się przekazaniem protokołu dokumentującego jej przebieg.

W przedmiotowym wyroku NSA uznał, że kontrola może się toczyć maksymalnie przez 12 następujących po sobie dni roboczych od dnia jej wszczęcia do dnia zakończenia (sprawa dotyczyła bowiem mikroprzedsiębiorcy). Analogicznie liczyć powinniśmy maksima 18, 24 i 48 dni.

Wyrok NSA sygn. I FSK 2243/19.

Jeżeli ten problem Państwa dotyczy, zachęcamy do kontaktu z Kancelarią. Przesyłając wypełniony formularz akceptują Państwo naszą Politykę Prywatności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *